Powstanie Bractwa Św. Józefa

Od dłuższego czasu daje się zauważyć że mężczyzn obecnych w kościele jest coraz mniej. Dlatego Ks. Bartosz po rozmowie z Ks. Proboszczem postanowili założyć Bractwo Św. Józefa. Nie było na co czekać więc po wakacjach Ks. Bartosz przygotował zaproszenia na spotkanie ogranizacyjne wrześniowe dla mężczyzn obecnych w kościele. Podchodził do mężczyzn i dawał do ręki zaproszenia aby skorzystał z tego spotkania i nowo tworzącej się grupy tylko dla mężczyzn. Od Września w pierwsze poniedziałki miesiąca Ks. Wikary prowadził spotkania formacyjne które bardzo często trwały ponad godzinę, więc widać było że potrzeba spotkań jest.

Dzisiaj (24.03) podczas Mszy Świętej po godzinie 10.30 trzynastu meżczyzn z naszej parafii rozpoczęło Bractwo Świętego Józefa.
Są to :

  1. Borkowski Jerzy
  2. Chomiak Ireneusz
  3. Chruścicki Mirosław
  4. Danel Janusz
  5. Drabikowski Zenon
  6. Florja Władysław
  7. Fusiński Stanisław
  8. Goszczycki Stanisław
  9. Jakiel Bolesław
  10. Koperwas Tomasz
  11. Lesław Klemens
  12. Manaj Stefan
  13. Pietroński Stanisław

    Złożyli uroczyście przed wspólnotą parafialną przyżeczenia:
    Pragniemy podejmować nieustannie wewnętrzną pracę nad sobą, starać się o wierne zachowanie  w swoim życiu wskazań Ewangelii, gorliwe życie sakramentalne i nieustanne ćwiczenie się w pokorze, pobożności i miłości bliźniego. Będziemy brać udział we mszach św. wotywnych o św. Józefie odprawianych w poszczególnych okresach roku liturgicznego oraz będziemy brać udział w spotkaniach formacyjnych w kościele parafialnym. Będziemy świadczyć sobie wzajemnie pomoc  duchową i materialną w miarę możliwości innym członkom bractwa. Niech Bóg i nasz patron Św. Józef udzieli nam pomocy do godnego wypełnienia tej zaszczytnej i odpowiedzialnej posługi.Jeden Pan niestety z powodu choroby nie mógł uczestniczyć w tym wydarzeniu.
    Bardzo się cieszymy że nowa grupa powstała i to grupa już na wstępie tak liczna i licząca głównie osoby które nie są w innych wspólnotach.
    Niech Pan Bóg wam Błogosławi a Św. Józef wasz patron otacza was opieką.

    Akt poświęcenia się św. Józefowi

    Święty Józefie, mój najmilszy Ojcze, po Jezusie i Maryi najdroższy mojemu sercu, Tobie się powierzam i oddaję, jak powierzyli się Twej opiece Boży Syn i Jego Przeczysta Matka. Przyjmij mnie za swoje dziecko, bo ja na całe życie obieram Cię za Ojca, Opiekuna, Obrońcę i Przewodnika mej duszy. O mój najlepszy Ojcze, święty Józefie, prowadź mnie prostą drogą do Jezusa i Maryi. Naucz mnie kochać wszystkich czystą miłością i być gotowym do poświęceń dla bliźnich. Naucz walczyć z pokusami ciała, świata i szatana, i znosić w cichości każdy krzyż, jaki mnie spotka. Naucz pokory i posłuszeństwa woli Bożej. O najdroższy święty Józefie, bądź Piastunem mej duszy, odkupionej Krwią Chrystusa. Czuwaj nade mną, jak strzegłeś Dzieciątka Jezus, a ja Ci przyrzekam wierność, miłość i całkowite posłuszeństwo, bo ufam, że za Twym wstawiennictwem będę zbawiony. Nie patrz na moją nędzę, ale dla miłości Jezusa i Maryi przyjmij mnie pod swą ojcowską opiekę. Amen.

    Modlitwa do św. Józefa w intencji rodzin

    Święty Józefie, Oblubieńcze Bogurodzicy Maryi, Opiekunie Rodzin, Twojej ojcowskiej opiece powierzył Bóg swojego Syna i Jego Niepokalaną Matkę. Z największą miłością wypełniałeś obowiązki troskliwego Ojca i Opiekuna Najświętszej Rodziny. Powierzamy Ci nasze rodziny, ich prace, radości i cierpienia. Powierzamy Ci dzieci, rodziców i dziadków. Wprowadź Jezusa do naszych domów, pomóż przyjąć Go do naszych serc, uproś łaskę miłości, zgody i pokoju, aby nasze rodziny osiągnęły szczęście doczesne i wieczne. Przez Chrystusa, Pana naszego, który jest Drogą, Prawdą i Życiem, na wieki wieków. Amen.

    Modlitwa za konających

    Przedwieczny Ojcze, przez miłość, którą masz ku Świętemu Józefowi, spośród wszystkich wybranemu przez Ciebie, aby był Twoim zastępcą na ziemi, miej litość nad nami i nad biednymi konającymi.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
    Przedwieczny Synu Boży, przez miłość Twoją dla Świętego Józefa, który Cię tak wiernie na ziemi strzegł, miej litość nad nami i nad biednymi konającymi.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
    Przedwieczny Duchu Święty, Boże; dla Twej miłości ku Świętemu Józefowi, który z tak wielką troskliwością miał pieczę o Twą Najświętszą i Najukochańszą Oblu¬bienicę Maryję, miej litość nad nami i nad biednymi konającymi.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

    Modlitwa do św. Józefa o dobrą śmierć

    Święty Józefie, Pociecho cierpiących i umierających, mój dobry Ojcze! Ty otrzy¬małeś dar przebywania na ziemi aż do końca swoich dni w towarzystwie Jezusa i Jego Matki i zasłużyłeś na tę łaskę, że umarłeś w Ich objęciach. Proszę Cię, niech Twoje wstawiennictwo wyjedna mi łaskę dobrej śmierci, abym – podobnie jak Ty – oddał mego ducha przy Jezusie i Maryi. W ciągu ziemskiego życia bądź mi wzorem i pomocą abym w godzinę śmierci, ze świadomością dobrze wypełnionego powo¬łania, z czystym sercem i w pokoju szedł na spotkanie z Ojcem. Jezu, Maryjo, Święty Józefie, teraz i w godzinę śmierci w ręce Wasze oddaję duszę moją. Amen.

    Oddanie się w opiekę świętemu Józefowi

    Ojcze ubogich, o Józefie święty, oto my, ubodzy w święte skarby nieba, my ubodzy w cnoty i łaski, po Maryi błagamy Ciebie, Patronie przemożny u Boga. Wyjednaj nam odpuszczenie grzechów i wstręt do grzechów. Wyproś nam zamiłowanie cnoty, pobożności, cierpliwości i bojaźni Bożej.
    Uproś nam pomnożenie wiary mocnej i stałej, nadziei niezłomnej i miłości najgorętszej Boga i bliźniego. Jak Józef egipski był wybawicielem swego ludu i kraju, tak i Ty, Patronie, bądź ochroną naszą, pomocą naszą, wybawicielem naszym we wszystkich potrzebach tak duszy jak i ciała. Osłaniaj Kościół nasz święty katolicki, chroń Ojczyznę naszą, broń wszystkie chrześcijańskie stany, a szczególnie broń maluczkich oraz młodzież naszą. Daj nam chleba naszego, daj nam życie czyste, daj śmierć świętą i zbawienie wieczne. Amen.